Czy warto mieć sekrety?

Jak wiadomo, ludzie są różni – różne wyglądy charaktery. Jeden spokojny i opanowany, inny choleryk, któremu trudno jest zapanować nad emocjami. Podobnie jest z ludzkimi tajemnicami. Z jednych ludzi można czytać jak z otwartej księgi – już przy pierwszym kontakcie werbalnym rozpoczynają długa opowieść mającą a celu zapoznanie rozmówcy z dokładnymi szczegółami z życia. Inni ludzie zaś są bardzo zamknięci w sobie i nawet najbliżsi mają problem, żeby dowiedzieć się czegokolwiek na temat emocji kłębiących się w ich wnętrzu. O takiej osobie obcy nie jest w stanie dowiedzieć się niczego, jest ona spowita tajemnicą i zagadką. Jednocześnie jest bardziej interesująca, ponieważ ludzka natura uwielbia niedomówienia i rzeczy, które nie są oczywiste. Podobnie sytuacja przedstawia się z kosmetykami firmy Oriflame. Jeśli klient pierwszy raz ma do czynienia z katalogiem Oriflame, powinien dokładnie zapoznać się z ofertą, a także, jeśli to możliwe, poprosić o poradę konsultanta oriflame, który pracując w tej firmie na pewno zdążył zapoznać się (przynajmniej częściowo) z kosmetykami, ich jakością, konsystencja, zapachem i tym podobne. Do momentu otrzymania zamówionego kosmetyku człowiek żyje w napięciu, napędza go ciekawość, nie może się doczekać, czy rzeczywiście wybrany kosmetyk zaspokoi wszystkie potrzeby i sprosta oczekiwaniom. Taki kosmetyk staje się tajemnicą. Buduje napięcie, wyczekujemy go, a potem, gdy już dostaniemy go w swoje ręce, cieszymy się  niczym dzieci z prezentu, ponieważ oto właśnie za chwile cała zagadka zostanie rozwiązana. Wąchamy, dotykamy, oglądamy, czytamy ulotkę. Wszystko po to, by zrekompensować sobie czas oczekiwania na zamówiony, wymarzony produkt.

Podobnie rzecz ma się z ludźmi. Ci, którzy nie uzewnętrzniają się, stają się intrygującą tajemnicą. Tutaj czytaj więcej.